środa, 13 stycznia 2021

2460/ Zimowe reminiscencje...

 Kilka zimowych kadrów z trzech ostatnich dni ubiegłego tygodnia...



Poniżej mój prywatny mech balkonowy też lekko przypruszony ;)












Szkoda, że tak krótko sypał, ale utrzymuje się długo, bo coś tam lekkiego dosypie. A na parapecie zebrało się tyle śniegu, że można było lepić bałwanka dość sporego- nie zrobiłam jednak tego ;)
I rzadko kiedy spotykane w styczniu zjawisko przelotów dzikich ptaków... 






 Z takiego zachowania wywnioskowałam, że ptactwo u nas osiedla się na zimę (do tej pory łagodne), ale tego dnia spadło sporo śniegu, pokrywając ich żerowiska białym puchem, zatem wzbiły się do lotu na inne, bardziej przyjazne, żerowiska. Ponieważ zdjęcia robione w pośpiechu, ich jakość nie jest zadowalająca, ale po powiększeniu ich widać co nieco.

Jadwiga

2 komentarze:

  1. Jadziulku, u mnie dziś też spadł obfity śnieg. Oby tylko ślisko na drogach nie było, tego się zawsze bardzo obawiam.
    Uściski<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie ujęłaś zimę w całej rozciągłości. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2462/ Wintage album...

  Pierwszy w takim stylu album, z wykorzystaniem w większości koronek i pasmanterii.., Jadwiga