środa, 15 lipca 2020

2336/ Idą w zapomnienie...

Stary Fordon, bo o nim kilka słów i zdjęć
oraz moich fotek...
 Budynek z historią w tle miał być wyburzony,
ale konserwator zabytków nie wyraził zgody.
A i tak niezabezpieczona odpowiednio, niszczeje...



Jeszcze jakieś 2-3 lata była zamieszkała



A tu już okolice Ronda Buxakowskiego...



Przed jedną z Fordońskich kamieniczek











Tu kończy się Bydgoszcz/ przed wjazdem na most Fordoński
który też ma swoją bogatą historię 


Napotkane w lesie/ parku w drodze powrotnej z 7- kilometrowego spaceru



  
Jadwiga

wtorek, 14 lipca 2020

2335/ Radość o poranku...

Przygotowywałam inny post; ze spaceru po najstarszej części mojej dzielnicy, ale nie mogę się oprzeć, by się nie pochwalić papierkami, które dostarczył kurier o poranku ("Kto rano wstaje, temu... kurier do drzwi przynosi prezenty"). To papiery od kochanych chłopaków, Mariusza i Mateusza ze ScrapBoys. To nie pierwszy raz, kiedy zostałam obdarowana przez Nich papierami, ale dziś wyjątkowo się wzruszyłam; może dlatego, że nie spodziewałam się aż TAKIEJ ilości. Kochani (Mariusz i Mateusz) serdecznie dziękuję za podarunek i za to głównie, że akceptujecie moją obecność w świecie scrapbookingu... 
A oto i dary, darki i podarki od ScrapBoys'ów...













Nie mogłam sobie odmówić nakręcenia filmiku;
bez głosu, bowiem ze wzruszenia zawieszał się.


Jadwiga 

2334/ Rose Letters...

Gdy się chce przekazać więcej słów niż można zawrzeć na kartce, 
a jednocześnie chce się je podać osobiście w ładnym "opakowaniu" 
to ozdobiona koperta jest najlepszym wyjściem...
Posłużyła mi ku temu koperta i dosłownie resztka papieru
Moim celem po powrocie z obczyzny jest powyrabianie 
wszelkich resztek i końcówek w miarę możliwości.
Zatem ów cel nieśmiało wypełniam:
okleiłam kopertę dając na zewnątrz końcówkę papieru,
przyozdobiłam kwiatami i innymi elementami,
dodałam znaczek/ guzik
i dokleiłam napis z paska papieru ozdobnego.












 Do oklejenia pleców koperty posłużył mi 
przypadkowy kawałek papieru scrapbookingowego...
Jadwiga
 

poniedziałek, 13 lipca 2020

2333/ Niedzielna wyprawa...

Powyborczy wypad do centrum do Warzelni Piwa;
i bynajmniej nie po to, by zająć tylko miejsce przy stoliku.
A przy okazji parę fotek

Młynówka przepływająca przez Wyspę Młyńską 
widziana okiem kamerki z tarasu Warzelni



Czasem warto zadzierać nosa...
by dojrzeć takie detale, które umykają na co dzień.
Jedna z kamienic (piętnastka) przy ulicy Długiej 
Niestety nie znalazłam nic o niej i rzeźbie, choć wpisana w rejestr zabytków. 



I kamienica obok (siedemnastka), 
o której płaskorzeźbach w wikipedii jedno zdanie: 
 "Na szczycie kamienicy znajdują się płaskorzeźby alegoryczne 
z wizerunkami 2 postaci ludzkich w pozycji siedzącej."




 I kolejna- dwudziestka czwórka:

"Kamienica przebudowana w 1885 r. według projeku Carla Stampehla. 
Trójkątny szczyt facjaty, ozdobiony sterczynami i kompozycją figuralną."
Mieści się w niej mój zaprzyjaźniony sklep dla plastyków, Storm".










W oczekiwaniu na pojawienie się Mistrza...


...ale niestety, nie ta godzina, zatem zapraszam na YT





Przechodzący przez rzekę na tle Poczty Polskiej i Spichlerz Stary Port 








Dziś na tyle...
Jadwiga

2336/ Idą w zapomnienie...

Fordon... Stary Fordon, bo o nim kilka słów i zdjęć oraz moich fotek...  Budynek z historią w tle miał być wyburzony, ale konserwa...

Czym oddycham :/