piątek, 23 sierpnia 2019

2164/ Z południa na północ...

Wracając we wtorek z Por. Stomatologicznej postanowiłam przejść się pieszo, zdając sobie sprawę, że będzie to 5-6 kilometrowy spacer. Okazał się być nieco krótszy 😉 Po drodze strzeliłam kilka fotek...
 Zacznę jednak od kilku ujęć tej magicznej chwili, gdy dzień się budził 😍






Poniższe już po zejściu ze Wzgórza Wolności na Starówkę z jej Wyspą Młyńską.
























A aplikacja Endomondo zarejestrowała moją wędrówkę  😎


Jadwiga

4 komentarze:

  1. Kochana, podziwiam Twoją kondycję.
    Buziaki<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny spacer, jesteś niesamowitą osobą Jadziu! Pozdrawiam serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. A jakiś gość na FB skrytykował moje poczucie piękna, skoro można się zachwycać takim badziewiem. A ta osoba, która to wykonała, powinna się wziąć do porządnej roboty a to oddać na złom. Gość podał przykład robotów z Krakowa. Podziękowałam mu za opinię i pogratulowałam "poczucia człowieczeństwa" prosząc, by spojrzał w lustro. Są ludzie wyniośli do bólu- żenujące :/

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2320/ I tak powstały...

"Plecy" bloku technicznego, paski papieru czerpanego, kartka z zeszytu z nutami, wybrane stemple, recyk...

Czym oddycham :/