czwartek, 8 listopada 2018

1964- Dwa latka Alicji...

3 listopada przypadły urodziny mojej najmłodszej Wnusi, Alicji...
Były balony, które nie załapały się do zdjęcia, 
były kwiaty i torcik przepyszny,
było mnóstwo dziecięcych gości,
i my dorośli, rodzice, dziadkowie i chrzestni...
Tata na tej imprezie najważniejszy ;) 













Dziecięcym zabawom przyglądały się urocze misie ;)






Karteczka od dziadków Kluczyńskich  została poczyniona przez Ulkę z "Bloomcraft"






Sto lat Wnusiu Kochana

1969/ Osiedlowe migawki...

Najwięcej jednak poruszam się po osiedlu... Jeszcze zachwyca swoimi sukniami,  choć nieco postrzępionymi wiatrem; jeszcze pachnie zroszo...

Czym oddycham :/