pi膮tek, 14 wrze艣nia 2018

1952/ Kapelusz...

Lato nie odpuszcza, zatem sprawi艂am sobie kolejny kapelusz 馃構
















Zaledwie s艂o艅ce wychodzi艂o zza horyzontu, gdy wyka艅cza艂am moje kolejne dzie艂ko.



Za kilka godzin, wracaj膮c z hospicjum, patrz臋...
a tu "idzie Grze艣 przez... prowadz膮c rower.
Na jego ramie takie "zdrowe" ma艂e cude艅ko 馃槈
Pomy艣la艂am, 偶e poprosz臋 o nie- tak te偶 i zrobi艂am.
A co to za cude艅ko? 
Zobaczcie (nawet niespecjalnie zniszczone)


Chwyc臋 za papier 艣cierny, farb臋 kredow膮 i odnowi臋 馃槉
Ju偶 wypr贸bowane przez moj膮 najm艂odsz膮 Wnusi臋 馃槏馃挅

 Jadwiga

Brak komentarzy:

Prze艣lij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dzi臋kuj臋- szczeg贸lnie za te z cennymi uwagami... :) Dzi臋kuj臋 za Wasz膮 obecno艣膰, za 偶yczliwo艣膰 i przyja藕艅, kt贸ra si臋 rodzi z ma艂ych gest贸w- ka偶dy bowiem z Was jest dla mnie wyj膮tkowy i cenny, kt贸ry "k艂adzie" 艣lad na to, co robi臋, a co za tym idzie- na moj膮 histori臋... :) Rozgo艣膰 si臋 zatem, mi艂y go艣ciu na moim blogu i zosta艅 tu na d艂u偶ej :)

2084/ Paris...

Przez par臋 kolejnych dni zasypi臋 Was zdj臋ciami zaleg艂ych prac. Dzi艣 jedna z nich w paryskich klimatach... ...

Czym oddycham :/