czwartek, 21 czerwca 2018

1923/ Świat mieniący się kolorami...

Nasz świat mieni się feerią barw, podrażniając zmysły zapachami i odgłosami natury. Najbardziej można tego doświadczyć z dala od miejskiego zgiełku i jego betonowej zabudowy. Kocham naturę, wręcz ją uwielbiam, ciepło myśląc o każdej nadarzającej się okazji intymnych z nią spotkań. Każdy, nawet powierzchowny z nią kontakt, pozytywnie mnie nastraja, uspokaja, wycisza; pozwala poukładać wszystkie trudne sprawy w odpowiedniej perspektywie. Serce to tak naturalna lokalizacja uczuć, że chyba nie trzeba o tym wspominać. A może inaczej; może należy swój zachwyt wypowiedzieć, podzielić się nim, właśnie, jak sercem, wręcz wykrzyczeć. Zachwytu nijak nie da się wymierzyć, wyliczyć, wycenić, to uczucie bowiem mieści się tylko w sercu...  

































































Jadwiga

1969/ Osiedlowe migawki...

Najwięcej jednak poruszam się po osiedlu... Jeszcze zachwyca swoimi sukniami,  choć nieco postrzępionymi wiatrem; jeszcze pachnie zroszo...

Czym oddycham :/