poniedziałek, 18 czerwca 2018

1921/ Zapomniany kapelusz...

Zapomniany...
Przypomniało mi się o nim, gdy na FB ukazał się post:
którego organizatorem po raz kolejny jest
Lubię kapelusze, wręcz uwielbiam. 
Nie da się tego opisać w prostych słowach. 
To uczucie mieści się głęboko w świadomości i sercu.
Niby nic, a ciepło myślę o każdej nadarzającej się okazji założenia go.
Kolorowa, letnia suknia i kapelusz...
To jak Alicja z Krainy Czarów 💝
Ale w tym nie ma nic z Alicji, ot spontan...
Żaden detal nie jest w nim dopracowany, żaden element.
Piękna sukienka, kapelusz, szpileczki i kopertówka;
wszystko składa się na atmosferę nieśmiałej elegancji.
















W parze 😍

Jadwiga

1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/