piątek, 4 maja 2018

1910/ Tylko kwitnącego bzu mi tu brakuje...

Po kilkudniowym załamaniu pogody, wyszło słońce.
Upału nie było, ale okoliczności pogody zapraszały na spacer.
Oto kilka fotek... 













Z tym to nawet sobie chwilkę "pogadałam"
(Tomuś nie piskaj)
zajmował stanowisko na odległość gałęzi






Na ten widok zatęskniłam






Jadwiga

1969/ Osiedlowe migawki...

Najwięcej jednak poruszam się po osiedlu... Jeszcze zachwyca swoimi sukniami,  choć nieco postrzępionymi wiatrem; jeszcze pachnie zroszo...

Czym oddycham :/