wtorek, 27 lutego 2018

1884/ Z marszu...

Po warsztatach z Mariuszem, powstało już kilka kolejnych albumów harmonijkowych.
Zaproszenie Mariusza do stworzenia albumu, było dobrym "lekarstwem" na moje roczne nic-nierobienie. Odrodziłam się jak Feniks z popiołów. Niemniej jednak, nie do kartek, a do albumów.
Kolejny harmonijkowy powstał na papierach Lemoncraft: "Dom Róż" z 8 kartami.
Album 15 x 15 cm, bowiem zawsze mam dylemat, jak zwężać tak piękne wzory;
też tak macie, jak musicie zwężać papiery?













Papierki to prezent od Ani, za który bardzo, bardzo dziękuję 😍😘
Zapraszam też do obejrzenia na filmiku 


Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2054/ Przy porannej kawie...

Dawno nie było u mnie kartki, ale jest; okoliczności zmuszają do wykonania kilku. Kawa z meniskiem wypukło- wklęsłym i...  po ciężkich bó...

Czym oddycham :/