niedziela, 28 stycznia 2018

1854/ Czarny kot...

Zanim zamieszczę fotorelację z sobotniego Babskiego spotkania,
przedstawiam kolejny nocny marek z resztek i grafiką od Was; 
Alicją z Krainy Czarów.
😍







A do kartki wyszedł był notesik, też z czarnym kotem,
szyty ściegiem koptyjskim- a jakże...










Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2036/Niezwykły (twój) dziennik...

Co takiego niezwykłego w twym dzienniku, że o tym wspominam? Jest jak kalendarz z trzysta sześćdziesięcioma pięcioma dniami, ale...

Czym oddycham :/