poniedziałek, 22 stycznia 2018

1849/ Bombonierka...

Zanim poukładam i posklejam pozostałe wypociny z resztek,
prezentuję Wam pudełko po czekoladkach kanadyjskich,
którego nie pozwoliłam znajomej wyrzucić.
Pudełko zalterowane jeszcze latem, ale zapomniałam o nim;
wpadło w ręce w trakcie układania pozostałych po wyprzedaży, rzeczy.
Oto one, w którym miejsce znalazła jedna z moich wcześniejszych prac. 









Smak czekoladek nie powalał, ale pudełeczko wynagrodziło owy...
Czekoladek było tylko 9 i spoczywały w tej samej wielkości foremce plastikowej,
toteż natychmiast powstała myśl o zamianie na tę moją pracę.
Serduszka, paski i koronka, to nadruk na pudełku są fabryczne.
Grafika zegara zasłania napis na pudełku, bo po cóż mi ów?...

1985/ Zawieszki...

Nic specjalnego; poczyniłam je na bazie "wafli" pod piwo,  bo lekkie, a mają zawisnąć na choince, używając przydasi z "p...

Czym oddycham :/