czwartek, 18 stycznia 2018

1845/ Zimowe niespodzianki...

Zima lubi płatać figle i niespodzianki.
Spłatała nam figla spóźniając się niemal miesiąc;
sprawiła niespodziankę, której szukać na niebie;
tam zamiast zaprzęgniętych w renifery sań, ukazała się.... tęcza 
 




...i wielkie stado ptactwa krążącego z niewiarygodną szybkością. 



 
Są to zdjęcia ze świątecznego pobytu u Córki i Wnuków.
Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2054/ Przy porannej kawie...

Dawno nie było u mnie kartki, ale jest; okoliczności zmuszają do wykonania kilku. Kawa z meniskiem wypukło- wklęsłym i...  po ciężkich bó...

Czym oddycham :/