wtorek, 16 stycznia 2018

1843/ Carte postale...

Zdarza się Wam zarwać noc, bez widocznego powodu?
 Kilka razy do roku mnie się zdarza przesiedzieć calutką noc,
nie odczuwając ani zmęczenia, ani senności. 
Z soboty na niedzielę taka mnie dopadła;
czytać za długo o sztucznym świetle nie mogę,
na prace domowe czy szycie nie pora,
zatem postanowiłam porobić porządki w ścinkach papierów.
Czegoż nie znajdywałam w kartonach?... 
Wiele z tego wylądowało po prostu w koszu na recykling.
Ale też mocą wyobraźni poczyniłam to i owo z pozostawionych ścinków
i wszelkich przydasi od was. 😉
Póki co elementy mam poukładane na bazie,
oczekujące na posklejanie.
Oto pierwsza z nich;  
bezkwiatowa, minimalistyczna do bólu, dla podróżnika...









1985/ Zawieszki...

Nic specjalnego; poczyniłam je na bazie "wafli" pod piwo,  bo lekkie, a mają zawisnąć na choince, używając przydasi z "p...

Czym oddycham :/