niedziela, 17 grudnia 2017

1831/ Sobotnie spotkanie opłatkowe...

...obfitujące we wzruszenia.
Już od dawna zaplanowałyśmy na dzień dzisiejszy spotkanie opłatkowe.
 Tradycyjnie obdarowałyśmy siebie swoim rękodziełem...












Było wesoło i wzruszająco- to bowiem ostatnie spotkanie w tym roku,
przynajmniej dla mnie, bowiem wybywam z miasta.
Ps. zdjęcia zapożyczone z profilu Babskich Spotkań

1938/ Spacerkiem po Starym Mieście...

Kilka kadrów ze spaceru po Starym Mieście... A było to w dniu, kiedy wybierałam się na zwiedzanie Wieży Ciśnień ...

Czym oddycham :/