czwartek, 7 grudnia 2017

1824/ Się wstrzelił...

Jakiś czas temu wzięłam udział w zabawie: "Podaj dalej" u Dusi.
Wczoraj wieczorem, w Mikołajki, przyleciała paczuszka od Dusi.
Dusia, z pomocą poczty wstrzeliła się w ten magiczny dzień.
A oto i cudeńka wypełniające paczuchę po brzegi.
Cudeńka, o jakich nie mogłam sobie wymarzyć










Wszystko razem, choć nie bardzo widać...

A sobie zafundowałam papierowy kalendarz biurkowy
Uwielbiam je- można w nich notować terminy, 
można złote myśli,  a dodatkowo na tym można i kolorować.
Nie mam wprawdzie cierpliwości do kolorowania, 
ale kto wie, skoro będzie leżał większość roku pod łokciami  😋



I z miarką- czasem jest potrzebna natentychmiast 😋


1940/ Powroty...

Od miesiąca zamieszkuję swoje mieszkanie w Fordonie; nie ukrywam, że brakowało mi najbardziej widoków z mojego okna. Oto kilka pierwszy...

Czym oddycham :/