czwartek, 30 listopada 2017

1819/ Dla odmiany z maseczką...

Przez te wszystkie lata tworzenia, z lepszym czy gorszym skutkiem,
najwięcej nazbierało mi się grafik z różnych źródeł;
zakupione, pobrane za free, 
z kalendarzy ustami i stopami malowane...
Ta maseczka z jakiegoś zdjęcia z inną- w krwistej czerwieni,
grafika pod nią z kalendarza.






Kwiatek?... z dobroci serca od jednej z Bab Kujawsko- Pomorskich 😍
Listki?... już nie pamiętają swojego wykrojnika






 Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami i serdeczności ślę <3
Wasza Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2054/ Przy porannej kawie...

Dawno nie było u mnie kartki, ale jest; okoliczności zmuszają do wykonania kilku. Kawa z meniskiem wypukło- wklęsłym i...  po ciężkich bó...

Czym oddycham :/