czwartek, 30 listopada 2017

1819/ Dla odmiany z maseczką...

Przez te wszystkie lata tworzenia, z lepszym czy gorszym skutkiem,
najwięcej nazbierało mi się grafik z różnych źródeł;
zakupione, pobrane za free, 
z kalendarzy ustami i stopami malowane...
Ta maseczka z jakiegoś zdjęcia z inną- w krwistej czerwieni,
grafika pod nią z kalendarza.






Kwiatek?... z dobroci serca od jednej z Bab Kujawsko- Pomorskich 😍
Listki?... już nie pamiętają swojego wykrojnika






 Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami i serdeczności ślę <3
Wasza Jadwiga

1938/ Spacerkiem po Starym Mieście...

Kilka kadrów ze spaceru po Starym Mieście... A było to w dniu, kiedy wybierałam się na zwiedzanie Wieży Ciśnień ...

Czym oddycham :/