wtorek, 14 listopada 2017

1814/ Z kluczem...

Bez komentarza miało być...
...może tylko tyle, że według mapki i... 
że zajęło mi to trzy dni- 
dacie wiarę?... 😓










Kartką już się "chwaliłam" jednej z Was, 
ale miałam wątpliwości, czy ją pokazywać światu,
mocno bowiem odbiega od szkicu.
Ale co mi tam... 😳
Poniżej owa mapka, którą pobrałam od Ani,
z zamiarem stawienia jej (mapce) czoła...  
http://iwanna59.blogspot.com/2017/11/kartki-przez-cay-rok-wytyczne-listopad.html

Po wyprzedażach okazuje się, 
że sporo jeszcze zalega mi wszelkiego rodzaju resztek.
Wyrzucić żal,jak każda/y z Was wie, 
toteż postanowiłam, że będę się na nich uczyć od nowa,
oczywiście, nie bez pomocy Bab Kujawsko- Pomorskich.
Wasza Jadwiga 

1816/ Listopadowa jesień...

Listopadowa jesień... Podejrzałam ją w świetle słońca, w pozłocie i pąsach na policzkach. Z postrzępionymi wiatrem sukniami. Otulon...

Popularne posty