sobota, 21 października 2017

1801/ A za oknem?...

Takie oto obrazki przyłapane z okna,
przy okazji cotygodniowej pielęgnacji storczyków...


Taki gwar wesoły przed chwilą, a teraz cisza...

Wśród ptaków wielkie poruszenie... ci zostają.










Tego gościa nie zaprosiłam do domu. 


  
Co do pielęgnacji storczyków;
tylko ja mogę być tak zdolna, by złamać aż dwa pędy storczyka,
który właśnie był w trakcie intensywnego kwitnienia.
No cóż, pozostało utrzymywać w wazonie z wodą.



Takie widoki utrzymują się jeszcze wiele tygodni po zerwaniu dachu. 
Dach już dawno nowy, a to... stary (może na pamiątkę?)


Wasza Jadwiga

1938/ Spacerkiem po Starym Mieście...

Kilka kadrów ze spaceru po Starym Mieście... A było to w dniu, kiedy wybierałam się na zwiedzanie Wieży Ciśnień ...

Czym oddycham :/