wtorek, 10 października 2017

1793/ Kasztany, kasztany...

...pod 18 południkiem szerokości geograficznej wschodniej...
Właśnie tam, na Starym Mieście, przebiega ów południk;
tam gdzie rośnie mnóstwo kasztanowców.
Uwielbiam kasztany,zawsze je uwielbiałam, od dziecka.
Obok domu rodzinnego,gdzie się wychowałam, też rosło ich mnóstwo.
A to raj dla dzieci- wtedy i dzisiaj;
ludziki, zwierzątka i inne tworki i stworki zajmowały całą długość parapetu.
 




I pomniki te przyrody bez jednego kasztanowca,
który znajduje się na posesji, a ta, niestety, była dziś zamknięta.



Jadwiga

1925/ Forever...

Znaleziona przy okazji remanentu; dinozaur wśród kartek 😋 Jadwiga

Czym oddycham :/