wtorek, 29 sierpnia 2017

1773/ Słowa są zbędne...

Fotorelacja z pobytu u Przyjaciół 😊
 Przed wyjazdem zdążyłam jeszcze dokończyć układanie 😉
 A tu już obrazki natury z pobytu na działce u Przyjaciół 😎
Lato jeszcze nie odpuszcza, kwitną jeszcze kwiaty, 
a wśród nich toczy się owadzie życie 😏
































 Powroty też są zaskakująco radosne 😍
Po powrocie czekał na mnie taki słodziak- niespodzianka;
który przytuptał od Beatki, zamówiony dla mnie przez... nie mam pojęcia
Chciałam wyczaić w komentarzach, ale nic z nich nie wynika 😐
I jak ja się odwdzięczę?... Komu dziękować?...
Wzruszyłam się... 😔
Zatem dziękuję Beatce i wszystkim potencjalnym darczyńcom
Ale jak tu nie przygarnąć takiego słodziaka? 😍
 I pocztówka z tamtych stron 😏

Kochani, dziękuję za Waszą obecność, za komentarze pod ostatnimi postami,
za słowa wsparcia i uznania... 😘
Wasza Jadwiga 
Ps. w następnym poście kolejne zdjęcia z wyjazdu,
bowiem nie chciałam nadużywać Waszej cierpliwości. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2036/Niezwykły (twój) dziennik...

Co takiego niezwykłego w twym dzienniku, że o tym wspominam? Jest jak kalendarz z trzysta sześćdziesięcioma pięcioma dniami, ale...

Czym oddycham :/