piątek, 25 sierpnia 2017

1769/ Z bukietem kwiatów...

Kartka przeleżała parę miesięcy, taka jakaś byle jaka.
 Przeszukując przydaśki wpadła mi w ręce;
postanowiłam coś z nią zrobić,
i albo coś zmienić, albo szmyrgnąć do kosza.
Zerwałam największy kwiat, który aż się prosił o "śmierć",
a z którego powodu kartka wylądowała na dno pudła.
Ale czym teraz zastąpić owo miejsce zbrodni?...
Postanowiłam nie odpuszczać!
Przeszukałam niemal wszystkie zakamarki, za tym czymś 
i...
...wpadły mi w oczy ozdobne kapsle od Lidzi.
To jest to!-krzyknęłam z radości.
I tak pustkę po kwiecie wypełnił kapsel i dodatkowo buteleczka z tipsami 😜













Wasza Jadwiga 😘

1925/ Forever...

Znaleziona przy okazji remanentu; dinozaur wśród kartek 😋 Jadwiga

Czym oddycham :/