1753/ Jest takie miejsce...

...nieco na uboczu, na Bydgoskich Piaskach,
 do którego się czasem wybiera,
Maleńkie Sanktuarium Zawierzenia,
Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej


Nie bez powodu skierowała w owo miejsce swoje kroki,
choć nawiedza Szensztat kilka razy do roku.
Z powodów zdrowotnych nie pielgrzymuje w tym roku na Jasną Górę,
toteż "zafundowała" sobie osobistą pielgrzymkę do Sanktuarium.


Zdrowaś Maryjo,
bazyliko ciszy,
cierpliwie zmagająca się z biedą życia codziennego,
która znajdujesz źródła świętości w miłości do swojego Dziecka, 
amforo pełna łaski,
Pan z Tobą. 
Ty,
przewyższająca wszystkich swoją spostrzegawczością, 
błogosławionaś między niewiastami
i błogosławiony owoc żywota Twojego, 
Jezus.
Święta Maryjo, 
znajdująca się wszędzie tam, gdzie Ciebie potrzeba,
bo miłość nie jest słowem; jest obecnością.
Matko Boża, 
która pozostajesz aż do końca przy boku swego Syna,
módl się za nami grzesznymi, 
teraz i w godzinę śmierci naszej,
bo jesteś jedyną drogą naszej nadziei...



Dlaczego wybrała najodleglejszy zakątek na spotkanie z Matką?...
Bo tu stoi tam przed nią w lśniącej jak promienie słoneczne, sukni,
spogląda na nią z wysoka, swoimi łagodnymi oczami,
tu uczy traktować przeciwności życiowe jako miejsce,
w którym urzeczywistnia się zbawienie... 









Nie bez powodu uszykowała na dziś tego posta.
Dziś bowiem, jej bracia i przyjaciele, wyruszają na pielgrzymi szlak.
Jak co roku, jak co dnia, pielgrzymi nie wyruszą w drogę, bez błogosławieństwa,
czyli bez porannej mszy; dzisiejsza przewidziana na godzinę 6 rano.
Wszelkimi siłami postara się uczestniczyć w tej wyjątkowej mszy..
Łez, niewątpliwie, poleje się dużo :/
Relację z pożegnań i wymarszu przekaże w kolejnym poście.
A teraz jeszcze zaprosi na spacer w drodze powrotnej z Sanktuarium ;)







Buduje się dom rekolekcyjny...


















Wasza Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...