poniedziałek, 26 czerwca 2017

1740/ Truskawkożercy...

Kiedy dzieci były małe, nie była w modzie agroturystyka ani samodzielne zbiory u ogrodników, czy rolników. Dużo wcześniej, kiedy sama byłam młodzieżą, jeździła na żniwa i wykopki- wspaniałe czasy :) :):)  A przy okazji poznawało się nowych rówieśników i ich rodziny, a także zwyczaje... dziś, gdy Córka przysłała mi zdjęcia z truskawkobrania (dla siebie), wzruszyłam się, bowiem nie tylko Ona zbierała. :) <3 Na początek unoszący się nad Ich głowami, latawiec ;)











Skupienie Oskarka bezcenne (3 latka będzie miał dopiero ostatniego lipca) <3






Musiała być niezła frajda dla Dzieci ;) 
Prawdę mówiąc, sama też chętnie bym udała się w takie miejsce ;)
Wasza Jadwiga

1924/ Obrazki zza okna wzięte...

Zapowiadali nawałnice i deszcze; wiatr się zerwał, ale o deszczu chyba nie ma co marzyć 😒 Za to ktoś postanowił stawić czoła trawi...

Czym oddycham :/