1740/ Truskawkożercy...

Kiedy dzieci były małe, nie była w modzie agroturystyka ani samodzielne zbiory u ogrodników, czy rolników. Dużo wcześniej, kiedy sama byłam młodzieżą, jeździła na żniwa i wykopki- wspaniałe czasy :) :):)  A przy okazji poznawało się nowych rówieśników i ich rodziny, a także zwyczaje... dziś, gdy Córka przysłała mi zdjęcia z truskawkobrania (dla siebie), wzruszyłam się, bowiem nie tylko Ona zbierała. :) <3 Na początek unoszący się nad Ich głowami, latawiec ;)











Skupienie Oskarka bezcenne (3 latka będzie miał dopiero ostatniego lipca) <3






Musiała być niezła frajda dla Dzieci ;) 
Prawdę mówiąc, sama też chętnie bym udała się w takie miejsce ;)
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...