1730/ News...

Nie wiem od czego zacząć...
Kolejny post mam zaplanowany na piątkowy poranek,
jednak pewne okoliczności przywiodły mnie dziś na bloga...
 I w tym momencie nie wiem od czego zacząć;
czy od drugiej strony karty albumowej od Małgosi,
czy od jednego z moich Wnusiów.
Ale jak to powiadają:
"Bliska jest koszula ciału",
więc o Wnuczku- Natanie...
Mianowicie, od wczorajszego wieczoru jest w szpitalu;
w tej chwili na bloku operacyjnym,
złamał w dwóch miejscach rączkę :/



Druga sprawa, która mnie tu przywiodła to...
za pozwoleniem Małgosi- druga strona karty albumowej :) <3 


W tym miejscu Córce życzę wytrwałości (i sobie też)...
Dzięki za to, że jesteście 
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...