czwartek, 1 czerwca 2017

1726/ Niecodzienna codzienność...

Dzisiaj Kochani tak na szybko w mojej niecodziennej codzienności...
Jakiś czas temu wzięłam udział w zabawie zakładkowej u Elwiry.
Miałam to szczęście w losowaniu, wygrywając sześć uroczych zakładek :)


Elwirka dołożyła też kartkę okolicznościową :)

Nawet wizytówka jest  urocza ;)

Koniecznie zajrzyjcie na blog Elwiry- tworzy niepowtarzalne kartki,
a właściwie sama je maluje ;)
A takiego "przechodnia" spotkałam któregoś pięknego dnia na swojej drodze ;)







 Nie mogłam się oprzeć, by nie sfilmować tego jegomościa ;)

Nie było mnie długo na blogu, nie znaczy to, że nie zaglądam jednak do Was.
Czasu i energii brakuje do komentowania, więc bardzo Was proszę o wybaczenie.
Niestety, mnóstwo tej energii pochłania bieganina po gabinetach lekarskich i laboratoriach.
Dziękuję jednak Wam, za Waszą obecność i troskę okazywaną w komentarzach, e-mailach i rozmowach telefonicznych.
 Pozostawiam moc serdeczności
Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2036/Niezwykły (twój) dziennik...

Co takiego niezwykłego w twym dzienniku, że o tym wspominam? Jest jak kalendarz z trzysta sześćdziesięcioma pięcioma dniami, ale...

Czym oddycham :/