1718/ Kolejne zaległe świąteczne...

 I kolejne kartki świąteczne, obfocone w wielkim pośpiechu, teraz dostają swoje 5 minut. W przeciwieństwie jednak do kilku, które tworzyłam w nocy, składałam w koperty nie robiąc im fotek, i adresowałam, by w godzinę otwarcia poczty wysłać... :p









Poniższa kartka, a właściwie pojedyncza karta, zrobiona na bazie szarego kartonika introligatorskiego. Tu zamierzenie zmierzyłam się sama z sobą, a właściwie ze swoją twórczością przed laty; tzw. recyklingową. I wbrew pozorom, jestem z niej zadowolona :)








Z kartek to już chyba wszystko, 
zostało jednak parę innych świątecznych tworów do pokazania,
ale to już w jednym z kolejnych postów ;)
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...