czwartek, 4 maja 2017

1716/ Zaległości świąteczne...

Korzystając z "okazji", że na co dzień jestem na bakier z twórczością, pokażę Wam parę zaległych prac. Niektóre z nich wykonane jeszcze w sierpniu ubiegłego roku, ale w ferworze walki z czasem, umknęły mojej uwadze. Niektóre natomiast tworzone w pospiechu (jak kartki świąteczne). Zdjęcia niektórych tylko prac, robionych w pośpiechu, wylądowały w plikach, a niektóre kartki poleciały w świat, nie doczekawszy się nawet obfocenia. Tymczasem będę wywlekać z przepastnych plików, zaległe zdjęcia tworów i pokazywać Wam. Może zasłużą na pochwałę, bowiem nie ukrywam, że gro z nich, to prace tworzone na chybcika :p Są też takie, których z różnych powodów nie zdążyłam dodać na zabawy blogowe. Zacznę zatem od świątecznych jeszcze prac, które dawno poszły w niepamięć.
By nie zniechęcać Was i nie zanudzać sporą ilością zdjęć, będę dodawać po 2-3 prace ;)
Chłodną środę poświęciłam na tworzenie postów z zaległymi pracami i będą się one ukazywać automatycznie począwszy od dzisiejszego. Ja natomiast wybieram się na najbliższy weekend do Zamku Bierzgłowskiego zaczerpnąć nieco ciszy w obecności Niewypowiedzianego























Nie wiem, czy mnie uda się sfilmować okolice zamku, 
tymczasem zapraszam do obejrzenia zamku kamerą Star of the Winds

 
Wasza Jadwiga ;)

1816/ Listopadowa jesień...

Listopadowa jesień... Podejrzałam ją w świetle słońca, w pozłocie i pąsach na policzkach. Z postrzępionymi wiatrem sukniami. Otulon...

Popularne posty