1712/ Wdzięczność i Przyjaźń...

Kochani, nie potrafię ubierać w słowa tego co czuję.
O wdzięczności i przyjaźni napisano słów wiele,
wiele tomów i powieści...
zatem krótko: 
DZIĘKUJĘ
Dziękuję Wszystkim, którzy w ostatnich dniach wspierali mnie;
dziękuję za słowa otuchy zewsząd płynące;
dziękuję za długie rozmowy i e-maile;
dziękuję za kartki będące dowodem przyjaźni i troski...
Wszystkim Wam dziękuję za obecność tuż obok, choć tak daleko ;) <3
Dziękuję też za życzenia świąteczne i małe co nieco, którym mnie obdarzyliście :) <3
Pocztówki do kolekcji i kwiaty na szydełku...

 Dostałam też naklejki i mnóstwo spaniałych papierów ;)
 Przesyłka od Marzenki zawierała mnóstwo serc, a każde z przesłaniem na odwrocie ;)
 Postanowiłam je :zebrać: w całość i połączyć kółeczkiem ;)

to coś, co tygryski lubią najbardziej <3

Jeśli Kogoś pominęłam, to wybaczcie mi... ;)
Jaszcze raz Wszystkim Wam dziękuję za pamięć i obecność :) <3
Ps. jestem już po pierwszych wizytach u specjalistów-
wygląda na to, że wychodzę po woli na prostą,
nie mniej jednak przede mną jeszcze długa droga, choć już po równinie ;)
Dziękuję Wam za wsparcie i nadal Was potrzebuję; Waszej obecności.
Zapewniam też Was, że choć w internet wchodzę co 2-3 dzień, 
  że choć nie zostawiam komentarzy, 
to odwiedzam Wasze blogi podziwiając piękne Wasze prace ;)
Szczególne podziękowanie należy się Danusi
która cały czas jest moim łącznikiem z Wami ;) <3 
Ale to wszyscy wiemy, że Danusia jest niezwykłą osobą,
którą łączy z nami nie tylko wspólna pasja, ale też i troska o nas :) <3
Dziękuję Danusiu za wszelkie oznaki troski, życzliwości i opieki <3

Popularne posty

1780/ Z odzysku...

1777/ Ach ta natura...