1701/ Boże Narodzenie...

Dlaczego taki tytuł w przededniu kwietniowego, wiosennego ciepła?
Może dlatego, że w serca każdego z nas jest ono wpisane?
 Może dlatego, że uwielbiam Boże Narodzenie?
A może po prostu dlatego, że ktoś postanowił zostać dla mnie Świętym Mikołajem?
Wielu z Was zauważyło, że między mną a Gosią zawiązała się niezwykła nić przyjaźni.
I o niej właśnie mówię (piszę), o owocach owej przyjaźni,
o Świętym Mikołaju w osobie Gosi,
o Bożym Narodzeniu, niemal w środku wiosennych upałów <3
Jakiś czas temu poprosiłam Gosię o stworzenie dla mojej Wnuczki Alicji albumu.
Gosia nie tylko sprostała mojej prośbie, ale do paczuszki dołożyła mnóstwo wspaniałości,
między którymi znalazło się mnóstwo kwiatów (nie robiłam kwiatom zdjęć).


Kartka urodzinowa ;)

Kartko- pudełko świąteczne ;)

Coś dla ciała ;)

Coś dla niespokojnych rąk ;)

Przecudny album, który będzie pamiątką Wielkiego Tygodnia <3
Zdjęć albumu dla Alicji nie robiłam;  możecie je obejrzeć u Gosi na blogu.
Natomiast nakręciłam film, by ujawnić wszystkie detale.


Najdroższa Małgosiu, dziękuję Tobie za ten niezwykły dar serca <3


Ps. dwie osoby wyraziły chęć kontynuowania zabawy w "Podaj dalej"
Są to: 
 Zasady są takie, że muszę stworzyć coś dla Was w przeciągu jednego roku,
 ale myślę, że możecie spodziewać się ode mnie paczuszek około maja- czerwca.
Po ich otrzymaniu, musicie utworzyć posta i zaprosić kolejne dwie osoby do zabawy.

Popularne posty

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...

1796/ Piątek- trzynastego...