1684/ Czaruję nie tylko papierami...

Taaa...
wszystko to między gabinetem, a gabinetem :p
 ...łącząc ze sobą jakże różne papiery,
stworzyłam kolejną kartkę z serii: "Oczarowanie", ale...
Otóż właśnie;
papiery z bloomcraft: "Oczarowanie"
i z nieznanej mi kolekcji (podarunek od Którejś z Was)
i ptaszki do samodzielnego wycinania (chyba z???...) :p



Znalazłszy stare radełko, w pudle z wyposażeniem, równie starej maszyny do szycia,
nie zawahałam się go użyć. Potraktowałam nim brzegi wszystkich warstw ;) 



Napis wycięty z marginesu papierów Ulki ;)










I to już resztka resztek z oczarowania ;)
A radełko będzie mi teraz częściej towarzyszyć przy tworzeniu.
Niewątpliwie wygodniejsze od wyciągania maszyny i stębnowania brzegów.
Na kolorowe "stębnowanie" radełkiem też mam metodę,
ale o niej w następnym poście z kolejną kartką, którą mam na tapecie ;)

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...