piątek, 10 lutego 2017

1670/ Spontan...

Jakiś czas temu powstała kartka z tego, co pod ręką.
Resztki papieru, odzysk ze starej pracy, 
ramka i kwiaty także z odzysku,
to jej atuty.























Na koniec jeszcze uchylę rąbka tajemnicy, co się dzieje u mnie na biurku :p


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

2036/Niezwykły (twój) dziennik...

Co takiego niezwykłego w twym dzienniku, że o tym wspominam? Jest jak kalendarz z trzysta sześćdziesięcioma pięcioma dniami, ale...

Czym oddycham :/