sobota, 19 listopada 2016

1629/ Wyciągnięte z czeluści komputera...

Jak obiecałam, będę wywlekać zapomniane, a właściwie zalegające w czeluściach komputera prace. Dziś przychodzi czas na kolejną ramkę z serii rodzinnej galerii zdjęć.
Na zdjęciu Wnusiu Piotruś za sterami <3
Była już ramka z tego cyklu, ale z mamą, na tej z tatusiem ;)
Pragnę też z tego miejsca podziękować kolejnym przyjaciółkom blogowym za życzenia, jakie skierowały do rodziny mojego Syna, dla Alicji

1955/ W poszukiwaniu Jesieni...

Trudno usiedzieć w domu, gdy za oknem iście letnia pogoda.  Zatem wyciągam z tego korzyści... Postanowiłam nawiedzić Bydgoski Ogród Bot...

Czym oddycham :/