1618/ Taka sobie...

Miała być gratulacyjna dla rodziców na przywitanie maluszka;
niestety, nie zadowala mnie- jest co najwyżej taka sobie :p
Na pewno jednak nie ma w sobie nic takiego,
co by oddawało wymowę tej chwili...
Oto karteczka, którą poczyniłam na powitanie maluszka.
  Jak widzicie, nie ma w niej nic, co sugerowałoby narodziny.
 Przyda się na inną okazję...
Jak pokazuje życie, nie zawsze udaje zrobić odpowiednią pracę w spartańskich warunkach;
a potrzebuję na narodziny Wnuczki Alicji :p
Czy Któraś z Was może mnie poratować?
Serdeczności życzę
Jadwiga
 
 

Popularne posty

1786/ Niekończąca się kartka- jak zrobić...

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...