1614/ Pierwszy taki...

Dopiero co robiłam "toaletowy" mini album,
w kolejce czekały następne bezpańskie rolki.
Chciałam jednak zrobić z nich coś innego;
znaczy się album, ale dla odmiany inny.
Przejrzałam przy okazji wszystkie swoje "toaletowe"
i wpadłam na pomysł pionowych stron,
inspirowana pracą sprzed przeszło trzech lat;)
Dzisiejsza praca składa się jedynie z sześciu rolek na próbę.
Jak wspomniałam na początku; mój pierwszy taki...
Niewątpliwie będą następne, bo się fajnie robiło :)
 Będzie pożytek z zakupionych, za 2 funty na szrocie, nut ;)
 Pokusiłam się na inny grzbiet albumu... :p
 Tu już oklejone rolki z wyciętymi otworkami na sznurek,
który potem poprzetykałam przez grzbiet,
przymocowując tym samym rolki do grzbietu...
 A ten pobrudzony ołówkiem kawałek papierku robi za tusz do postarzania brzegów ;)
Jak to powiadają: na bezrybiu i rak ryba :p

 Przypadkowo znalazłam u córki przydasie sprzed lat :)
Fajnie, co, nie?...
Nawet już tych wykrojników dawno nie mam...
 ...i postanowiłam przyozdobić nieco albumik...
Serdeczności życzę ;)
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1786/ Niekończąca się kartka- jak zrobić...

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...