poniedziałek, 10 października 2016

1597/ Złapana na gorącym uczynku :p

Rainbow! Rainbow! Rainbow! Krzyczy Wnusia.
Gdzie- pytam. Ale babciu musisz wziąć aparat...
Taka elokwentna ;)
No i złapałyśmy ją aparatem "na gorącym uczynku"
Pomimo dokuczliwego już chłodu, zachmurzenia i deszczu,
zza chmur często wychodzi słońce.
Przed wieczorem, gdy jest nisko, świeci ostro,
toteż w chwili, gdy nadeszła deszczowa chmura, 
na niebie ukazała się zachwycająca tęcza...
Rainbow ;)))

 A tu zdjęcia z przeciwnych okien na czarne chmury i nieco błękitu...
 I ponownie z poprzednich okien, ale już baz tęczy- była tylko chwilkę...
A na poprawę pogody i uśmiech, parę prac plastycznych mojej Wnusi :)
Niewątpliwie jeszcze niejednokrotnie pochwalą się twórczością Oleńki <3
Kochani, dziękuję za odwiedziny, za miłe słowo, za Waszą obecność...
Wasza Jadwiga

1829- Moje miasto z innej strony...

Tym razem zapuściłam się w tereny znane mi z dzieciństwa, a jednak od tamtej pory nie miałam okazji. Cudowne słońce, przeglądające się ...

Popularne posty