niedziela, 31 lipca 2016

1551/ Podróże...

...małe i duże...
Ja już jestem po tej mojej dużej, ale lubię też te małe;
po swoim mieście i jego okolicach.
I to bynajmniej nie za zakupami czy z nudów, po sklepach,
ale w piękne miejsca mojego miasta.
Dzisiaj mam dla Was kartkę z pozdrowieniami z moich małych podróży,
która leci na wyzwanie Diabelskiego Młyna: "Podróże"













http://diabelskimlyn.blogspot.com/2016/07/wyzwanie-tematyczne-podroze.html

Wasza Jadwiga

1816/ Listopadowa jesień...

Listopadowa jesień... Podejrzałam ją w świetle słońca, w pozłocie i pąsach na policzkach. Z postrzępionymi wiatrem sukniami. Otulon...

Popularne posty