wtorek, 10 maja 2016

1488/ Pod niebem...

Parę zdjęć z dzisiejszych przemieszczeń się po osiedlu; południowym i wieczornym. Jakaż odmiana ;)

 A gdy wracałam już ktoś go zerwał, niszcząc przy okazji gałęzie. Ludzie nie mają wyobraźni- przecież i tak nie nacieszą się nim długo w domu, bo to nie jest cięty kwiat, tylko krzew lubiący swoją naturę...
Rząd pączkujacych irysów, tylko jeden się "wyłamał" i już otworzył kwiat swój
 I taka sytuacja za oknem...
 A wieczorem takie widoki...

A dla wpatrzonych w niebo i zakochanych w nim, piosenka Ryszarda Rynkowskiego

 
Wasza Jadwiga

1957/ Komórkowe próby...

Komputera 😕 nie mam, zatem próbuję stworzyć 😔 post z perspektywy komórki. Męczę w tym momencie 🤔 czwarty raz; może wyjdzie coś z tego. Wi...

Czym oddycham :/