1488/ Pod niebem...

Parę zdjęć z dzisiejszych przemieszczeń się po osiedlu; południowym i wieczornym. Jakaż odmiana ;)

 A gdy wracałam już ktoś go zerwał, niszcząc przy okazji gałęzie. Ludzie nie mają wyobraźni- przecież i tak nie nacieszą się nim długo w domu, bo to nie jest cięty kwiat, tylko krzew lubiący swoją naturę...
Rząd pączkujacych irysów, tylko jeden się "wyłamał" i już otworzył kwiat swój
 I taka sytuacja za oknem...
 A wieczorem takie widoki...

A dla wpatrzonych w niebo i zakochanych w nim, piosenka Ryszarda Rynkowskiego

 
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...

1796/ Piątek- trzynastego...