niedziela, 8 maja 2016

1485/ Owoce wczorajszego spotkania...

Dziś przedstawiam karteczki, wynik wczorajszego babskiego spotkania u Oli. Kiedy zajechałam do Oli, okazało się, że gdzieś po drodze zgubiłam wenę. Że zapodziała się gdzieś, albo opuściła, znalazłszy sobie inny obiekt zainteresowania. Jednak na spotkaniu powstały trzy kartki. Pierwsza w wielkich bólach, na którą poświęciłam większość czasu. Ale w końcu udało się. Jest w niebieskościach, nad przeznaczeniem której myślę; czy ślubna, czy na dziecięce święto...


Druga, jakby męska, poszła już nieco lepiej ;)


Nad trzecią, dziecięcą, już poszło mi szybko :))


 Wasza Jadwiga

1957/ Komórkowe próby...

Komputera 😕 nie mam, zatem próbuję stworzyć 😔 post z perspektywy komórki. Męczę w tym momencie 🤔 czwarty raz; może wyjdzie coś z tego. Wi...

Czym oddycham :/