środa, 20 kwietnia 2016

1462/ Maleństwo...

...i nie chodzi tu bynajmniej o maleństwo z Kubusia Puchatka, a o... no właśnie; poczyniłam sobie z resztek papieru, notesik. Z resztek, które pozostają po skrojeniu kartek do większych notesów. uszyłam i też ozdobiłam resztkami. Uwiązałam do niego zakładkę, także z resztek. Oto ów... :)))










Notesik wykombinowalam sobie w odskoczni od większego projektu, 
który od nastu godzin gości na moim biurku ;)
Ale o nim w jednym z kolejnych postów
Wasza Jadwiga

1829- Moje miasto z innej strony...

Tym razem zapuściłam się w tereny znane mi z dzieciństwa, a jednak od tamtej pory nie miałam okazji. Cudowne słońce, przeglądające się ...

Popularne posty