sobota, 26 marca 2016

1440/ Z nutką zadumy...


Był czas Wielkiego Postu; czas na zadumę i refleksję; czas na pokorę i umacnianie więzi z Bogiem- szansa na przemianę serca: na pojednania, wzajemnego wybaczania, na modlitwę... Był czas Krzyża, dla którego Jezus przyszedł na świat. Tego Krzyża, który stał się narzędziem odkupienia, poprzez cierpienie, krew i śmierć. Tego Krzyża, którego obecność wywołuje w jednych zgorszenie, nienawiść, przekonanie, że jest głupstwem. U innych jest nic nie znaczącym przedmiotem. U jeszcze innych jest uwielbieniem. Dla samego Jezusa, Krzyż jest darem... Jezus przyjął od Ojca ten przedziwny dar, choć upada pod jego ciężarem, bo... przecież podarunków się nie odrzuca. Pokochał ten dar , jak pokochał człowieka, choć kaleczy Jego ramiona. Pokochał, bo nie ma w Nim buntu przed jego dźwiganiem. Jednak to nie ciężar Krzyża Go przygniata, lecz nasze grzechy, które Bóg- Ojciec umieścił w Krzyżu, jak w pudełku na prezenty. Jezus przyjął od Ojca ten dar na Swoje ramiona z pokorą i uwielbieniem, i poniósł ścieżką nienawiści i cierpienia. Upadający pod jego ciężarem na bruk, kaleczący kolana, dźwigający się z upadku- jest dla nas siłą powstania. Bo gdy nasze upadki są bolesne, trudno by nam było zaufać, że zdołamy się z nich podźwignąć, gdyby nie obraz Ukrzyżowanego za nas. Nosząc obraz krzyża w sercach, poprzez jego mądrość, przeżyjmy Zmartwychwstanie Jezusa w jedności z Bogiem, z ludźmi, z samym sobą. 


Życzę Wam wszystkim i sobie, pogody ducha i radości płynącej ze Zmartwychwstania Pańskiego. Życzę radosnych świąt, wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia. Życzę smacznego święconego w gronie najbliższych i przyjaciół 
Wasza Jadwiga

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...