środa, 16 marca 2016

1431/ Moje wypociny...

Prawdę mówiąc, nie jestem do końca zadowolona z efektów moich karteczek. zrobiłam je spontanicznie pod wpływem chwili; dostałam wiadomość na e-maila, że 8-letnia Natalka walczy z rakiem, a jej marzeniem jest otrzymać na święta dużą ilość karteczek czy też innych świątecznych akcentów. Wielki Post to też nawracanie siebie, tłumienie w sobie cynizmu, snobizmu, obojętności... Wiem, jak to jest prowadzić nierówną, bądź co bądź, walkę z rakiem, błogosławiąc Boga za każdy kolejny dzień, za każda następną chwilę, modląc się o jeszcze trochę, a być może o całkowite wyzdrowienie. Dlatego też z wielkim zrozumieniem marzenia Natalki, zrobiłam dla Niej karteczkę. lecz nie na jednej poprzestałam; mając pod nosem tę skromną ilość elementów wielkanocnych, zrobiłam kilka następnych. I tak powstała spora ich ilość jak na jedno popołudnie. Kochani, zapraszam i Was do wzięcia udziału w tym szczytnym przedsięwzięciu, zaglądając też na bloga  
Możecie się też kontaktować bezpośrednio na: aneczka.karas@gmail.com 
A więc, kochani, wyślijcie karteczkę do Natalki, choćby kupną, zrobimy wspólnymi silami wielką radość, doświadczonej chorobą, dziewczynce. Niech to będzie nas wszystkich zmartwychwstanie. A oto efekt mojego działania na rzecz Natalki :))) i nie tylko...


Teraz następuje trudny wybór, która jest najładniejsza i poleci do dziewczynki ;)
Pomożecie mi w tym wyborze?...
Na tym jednak nie kończę; chwalę się :p
Czym!?...
Przesyłką od Małgosi, z którą nawiązałyśmy serdeczny kontakt  :)
Małgosia stwierdziła, że doda do albumu karteczkę, 
a żeby nie było jej smutno w kopercie, to wyśle ją z przydasiami,
i tak poczułam się wyróżniona i rozpieszczane przez Małgosię. 
Małgosia ma wielkie serducho, za co bardzo, bardzo Jej dziękuję.
Naprawdę traktuję to sobie za wyróżnienie :)))



Małgosi z tego miejsca bardzo, bardzo dziękuję, a Wam kochani za cierpliwość 
Wasza Jadwiga

1816/ Listopadowa jesień...

Listopadowa jesień... Podejrzałam ją w świetle słońca, w pozłocie i pąsach na policzkach. Z postrzępionymi wiatrem sukniami. Otulon...

Popularne posty