1420/ Słowo się rzekło... kobyłka u płotu :p

Mam już w swojej "karierze" kilka dziecięcych albumów, ale z każdym następnym utwierdzam się w przekonaniu, że owe to nie moja bajka. Zdecydowanie wolę tworzyć spontaniczne albumy czy art-żurnale. W niech mogę wyrazić siebie... Jednak na prośbę jednej z blogowych koleżanek, zrobiłam dziecięcy na narodziny chłopca. Album jest na prywatną wymianę z Gosią; (co ja mówię, co ja piszę; wszystkie są prywatne, nawet jeśli ogłaszane na blogach tu i ówdzie). Album poleci zatem do Gosi z Mini-Filcusia, a w zamian otrzymam... co? to dopiero jak paczucha przyleci do mnie, chyba że Ktoś z Was zgadnie, czym Gosia mnie obdaruje, zaglądając na Gosi bloga :))) Dla pierwszej osoby, która zgadnie, mały upominek ode mnie ;) A oto i album; nie ma to być niespodzianka, więc mogę już pokazać, mając nadzieję, że Gosi w realu się spodoba...



A na koniec prezenty jakie przyleciały do mnie:
od Basi z Szeptów Serca w zamian za jeden z moich albumów


...i od Lidzi z Misiowego Zakątka, bezinteresownie <3


Zanim się pożegnam dzisiaj z wami, mała zajaweczka ;)

 
Milej niedzieli życzę; Wasza Jadwiga

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...