1411/ Bez skrupułów...

Niemal całe życie na Tłusty Czwartek smażyłam chruściki. Od kilku lat to się zmieniło i batalię o to, co piec, wygrały pączki. I od kilku lat smażyłam je według babcinego przepisu, przechodzącego z pokolenia na pokolenie. Moje jednak dalece odbiegały wyglądem od babcinych, choć smak zachowały taki sam.. W zeszłym roku coś poszło nie tak i postanowiłam zmodyfikować przepis, ryzykując duo... Przede wszystkim zamieniłam cukier zwykły na pudrowy. Zamiast 4 całych jaj dałam 2 i do tego dodałam 6 żółtek. Zrezygnowałam też ze spirytusu. Już przy wyrabianiu ciasta odczułam, że jest ono jakby lżejsze, pulchniejsze i nie takie gumowate... Oto wynik moich półtoragodzinnych działań; i proszę, częstujcie się- jedzcie je dzisiaj bez skrupułów  ;)))






A jak Wam poszło?...
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1748/ Kocia ciekawość...

1741/ Potrzebowała zmian...

1745/ Moje poczynania i podaj dalej...