wtorek, 8 grudnia 2015

1382/ Z jednego kawałka...

Choinka zrobiona z jednego kawałka tektury falistej co kalendarz adwentowy ;) bo przecież nic nie może się zmarnować. I tu przydały się kowadełka od Oli, do wycinania dziurek  ;) Przez wycięte otworki przełożyłam lampeczki choinkowe ;) I tak oto wygląda moja tegoroczna choinka; zielonej nie stroję, bowiem wyjeżdżam z moim M na Wyspy na cały miesiąc. Wrócimy w połowie stycznia, a nie zostawię jej (zielonej) na pożarcie kurzowi, bo po powrocie nie poznam jej, a ta oprze się kurzowi ;)








I co Wy, moi kochani, powiecie na taką choinkę?...
Wasza Jadwiga

1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/