niedziela, 1 listopada 2015

1351/ Wszyscy Święci...

Listopad nadchodzi i odchodzi, lecz z każdym jego nadejściem powracają wspomnienia o tych, którzy "przeszli" już na drugą stronę. Powraca refleksja nad życiem, przemijaniem i śmiercią, które każdy z nas ma wpisane w swoją księgę życia. I nie oddalimy tych wspomnień ani zadumy; powrócą z kolejnym rokiem, z kolejnym listopadem, z kolejną jesienią, by na nowo wzbudzić w nas poczucie straty. Z każdym jednak rokiem uczucie to przeradza się w spokój serca, że ci, którzy odeszli są w niebie i orędują za nami... Ilu z tych, których Bóg powołał do siebie, zostało świętymi; zwykli ludzie, prowadzący swe życie tak samo jak my, noszący jak my, zwykłe ubrania, chodzący w tych samych butach, potykający się i upadający, podnoszący się też w pośpiechu, jak my... Iluż takich świętych zna niebo. Dziś wspominamy Ich z całym Ich bagażem życiowym, z radością w sercach, że i my możemy być jak Oni... Poniżej parę wieczornych zdjęć z miejsca, w którym pochowana jest ludzka świętość; święte Matki, święci Ojcowie, święte Siostry i Bracia; święci Przyjaciele. Choć tak bardzo różni, z różnymi charakterami, posturami, urodą, byli na pewno podobni w jednym- wierzyli w Jezusa...















Wasza Jadwiga

1816/ Listopadowa jesień...

Listopadowa jesień... Podejrzałam ją w świetle słońca, w pozłocie i pąsach na policzkach. Z postrzępionymi wiatrem sukniami. Otulon...

Popularne posty