1352/ Podróż przez jesień...

Jadąc z przyjaciółką do centrum miasta, nie mogłam odmówić sobie, by nie uchwycić obrazów jesieni z tej podróży. Jedyna to chyba taka szosa, łącząca moje osiedla z Centrum, która zachwyca feerią barw o tej porze roku. jestem zauroczona obrazami jesieni, jakie chyba tylko tu panują. Zdjęcia nie oddają w całości tego zachwytu, jaki tylko tu można doświadczyć i w takiej ogromnej obfitości...





























Tak zachwycających spotkań z jesienią życzę
Wasza Jadwiga

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...