1370/ Dalszy ciąg prac nad albumem...

W poprzednim poście pokazywałam kolejność wykonywania stron albumu; strony kieszonkowe dwustronne. Dziś pokażę dalsze prace- okładkę albumu krok po kroku, zanim go sfilmuję. Niestety, ołowiowe chmury przesłoniły dzisiaj każdą odrobinę światła i filmik się nie udał. Jutro powtórzę filmowanie wspomagając się sztucznym światłem, chyba że niebo będzie odrobinę przyjaźniejsze ;)




























Tym, którzy cierpliwie dotrwali do końca, serdecznie dziękuję i zapraszam do podjęcia się wykonania takiego, lub bardzo podobnego albumu. Zapewniam świetną zabawę i wielka satysfakcję z końcowego efektu. A i album sprawi Wam frajdę; możecie go zrobić na świątecznych papierach i przeznaczyć na wspomnienia tych pięknych, niepowtarzalnych chwil- jedynych w roku :)))
Album na prawdę nie jest trudny; nie musicie nawet robić introligatorskiej okładki, a pozostać przy prostej formie, jaką większość z nas robi- na przykład do notesów czy przepiśników. Też będzie super.
Wasza Jadwiga

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...