czwartek, 8 października 2015

1323/ Wdzięczność...

Karteczka poczyniona by zagłuszyć własne wspomnienia po obejrzeniu: "Chemii". Film iście wzruszający; wzruszeń się nie boję, myślę że one wzbudzają potrzebę wdzięczności. A cóż to jest wdzięczność?...  Wdzięczność to oddech, to bicie serca, to wzruszenie, moc i pełnia jestestwa... To w końcu zmysł przyjemności z odczuwania radości, jaką wzbudza w sercu poczucie wdzięczności... Oto namacalny wytwór wyobrażenia wdzięczności. Bo wdzięczność jest wyrażeniem wszystkiego ;)








Wasza Jadwiga

1955/ W poszukiwaniu Jesieni...

Trudno usiedzieć w domu, gdy za oknem iście letnia pogoda.  Zatem wyciągam z tego korzyści... Postanowiłam nawiedzić Bydgoski Ogród Bot...

Czym oddycham :/