1348/ Ostatnie tchnienie jesieni?...

Korzystając z pięknej pogody, postanowiłam wybrać się na długi spacer; wyjść na przeciw jesieni. Jednak ta zdaje się ukrywać, jak złodziej, który odziera drzewa z liści i który ukradł moje serce... Dwugodzinny spacer zaowocował w sporo zdjęć oddających piękno jesiennej natury. A choć drzewa i krzewy stoją niemal już nagie, to opadłe liście ścielące się pod nimi, przypominają, że jesień jeszcze nie odeszła.








 





























































Cudownej soboty Wam życzę
Jadwiga

Popularne posty z tego bloga

1848/ Taka sytuacja w mieście...

1839/ Życzenia od Was...

1842/ Okładka pod notes...

1841/ Kolejne od Was...

Czym oddycham :/