czwartek, 15 października 2015

1329/ "Miłe spotkanie"...

To była niedziela, ostatnie godziny pięknej pogody; pragnienie spotkania z naturą i jesienią, której szaty mienią się wszelkimi odcieniami zieleni, czerwieni, brązów, żółci i złocieni. Miłe spotkanie z Olą i Andrzejem, o którym wspominałam w niedzielnym poście  a które zakończyło się pyszną kawą i czekoladą :) "Powstało" kilka zdjęć wzbudzających wspomnienia, owej chwili, miejsca i czasu. Wspomnienia, które upamiętniam wpisem do pamiętnika ;). Nietypowo, bowiem tą oto karteczką okolicznościową, w której wnętrze wpiszę przemyślenia o tym pięknym miejscu mojego rodzinnego miasta  ;) 










  
Zakochana w jesieni Jadwiga

1969/ Osiedlowe migawki...

Najwięcej jednak poruszam się po osiedlu... Jeszcze zachwyca swoimi sukniami,  choć nieco postrzępionymi wiatrem; jeszcze pachnie zroszo...

Czym oddycham :/